Różne

Co warto zabrać na wycieczkę „na wszelki wypadek”?

• Zakładki: 113


Wyruszasz na samotną wyprawę szlakiem górskim, po lesie lub dowolną inną? Przekonaj się, jakie rzeczy „na wszelki wypadek” warto spakować do plecaka. W artykule przedstawiliśmy różnego rodzaju „wypadki” i podpowiedzieliśmy, jakie przedmioty pozwolą wówczas rozwiązać problem. Koniecznie przeczytaj!

Wypadek 1 – zranienie się bądź kontuzja

Rozsądny podróżnik przed wyruszeniem w trasę wyposaży się we właściwą odzież i obuwie, dzięki którym ograniczy ryzyko kontuzji i zranienia się do minimum. Podczas wędrówki nie będzie wybierał niebezpiecznych szlaków, zwłaszcza gdy idzie sam. Nawet wtedy jednak powinien brać pod uwagę, że wypadek może mu się przydarzyć. Poręczna i lekka apteczka pierwszej pomocy z wyposażeniem to element, o którym nie może zapomnieć, planując podróż.

Wypadek 2 – zabłądzenie

W dobie osobistych telefonów komórkowych i wszechobecnego internetu zdarza nam się zapomnieć, że internet – cóż – wcale wszechobecny nie jest. Może się zdarzyć, że pośrodku lasu, w wysokich górach czy podziemnych jaskiniach dostępu do sieci zabranie. Może się też zdarzyć, że bateria mimo doładowania power bankiem nie wytrzyma odpowiednio długo. Na takie sytuacje w plecaku należy mieć oldschoolowe pomoce w znalezieniu właściwego kierunku drogi: mapę, kompas.

Wypadek 3 – atak człowieka

Chociaż spotkanie podczas samotnej wędrówki agresywnego człowieka to jeden z największych koszmarów i temat thrillerów czy horrorów, niestety taki scenariusz również trzeba wziąć pod uwagę. Warto wiedzieć, że w Polsce noszenie noża do samoobrony nie stanowi wykroczenia, o ile oczywiście nie ma się w planach zaatakowania nikogo. Pamiętaj więc, by mieć go na wyciągnięcie ręki, np. w kieszeni kurtki. Naucz się też podstawowych ruchów.

Wypadek 4 – niespodziewana ulewa

Wątpliwym jest, by doświadczony wędrowiec ruszając w trasę, zapomniał spakować kurtkę przeciwdeszczową lub płaszcz nieprzemakalny. Warto natomiast przypomnieć, że poważna ulewa może zaszkodzić również bagażowi i sprzętowi, który trzyma się w środku. Specjalne worki przeciwdeszczowe czy nawet zwykłe worki na śmieci pozwolą uniknąć kosztów związanych z późniejszą naprawą aparatu, kamery, drona. Nie zajmują wiele miejsca i są lekkie.

Wypadek 5 – obraz, którego nie chcesz zapomnieć

Na koniec zostawiliśmy miły „wypadek”, czyli zobaczenie miejsca zapierającego dech w piersi bądź stanie się świadkiem krótkotrwałego wydarzenia, np. spotkania dzikich zwierząt. Jeśli zapiszesz to zdarzenie lub miejsce wyłącznie w pamięci, z czasem wyblaknie, a w końcu zaniknie. Właśnie dlatego pamiętaj, by zabrać w podróż aparat fotograficzny, choćby najmniejszy model kieszonkowy.

Artykuł powstał przy współpracy z firmą Cezal24.pl.

Zdj. Shutterstock

comments icon0 komentarzy
0 komentarze
26 wyświetleń
bookmark icon

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.